DZF 2012 - Jarmark

Od 8.00 rano na frysztackim rynku swoje dzieła, prace prezentowało ponad 25 wystawców. W czasie jarmarku nie zabrakło ludowej muzyki, którą dla przybyłych gości prezentował zespół Gogołowianie, a wiersze recytował słynny poeta Krzysztof Szczurko ps. KYSY. Na rynku można było również zobaczyć prace kowala i garncarza. Dla przybyłych gości wystawcy mieli miody, wyroby z gliny i drewna, materiały promocyjne o Gminie Frysztak, ciasta, biżuterie, maskotki i wiele wiele innych ciekawych jak zawsze gadżetów. Wszystkie rzeczy na jarmarku były własnej ręcznej roboty co uatrakcyjniło nasz frysztacki jarmark.

Dziś w programie jeszcze o 15.00 towarzyski mecz piłkarski, o 19.00 zabawy dla dzieci na rynku we Frysztaku a na zakończenie dnia o 21.00 kino pod gwiazdami na parkingu przy bibliotece.
Dodaj do Google Plus

12 - ilość komentarzy :

  1. Ten Krzysztof Szczurko i nasza Agata Skiba byli
    naprawdę wspaniali!
    Oj gdyby byli małżonkami to GOK Frysztak byłby
    jeden z najlepszych w województwie a może wyżej!
    Warto byłoby ich skumać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bądźmy szczerzy ostatnie dni ziemi frysztackiej były w 2009 od 2003 roku zjawiałem się w każdy dzień trwania imprezy niestety teraz nie było po co .

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co tam ktoś widział wspaniałego. Bo ja nic !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wy nie czepiajcie się Agaty bo pamiętajcie,że
    Agata konferansjerkę ma opanowaną prawie pro-
    fesionalnie!
    Żal wam i zazdrościcie jej tłumoki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lipa jak co roku he:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo Iwona Garncarska - Super zabawy

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy w gminie jest więcej wierszokletów?
    Może by ich eksportować?

    OdpowiedzUsuń
  8. No tak tylko, że PRAWIE ROBI WIELKĄ RÓŻNICĘ !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawda to że zabawy przygotowywała Iwonka ? bo nikt nic nie mówił na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznaje się Wam,że piszę wiersze ale wyłącznie
    o SEKSIE!
    Niczym młody Aleksander Hrabia Fredro!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie podobały się dziewczęta z Niebylca!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja będzie krótka gadka,
    - mnie podoba się Agatka.
    Bo jest szczera, żywiołowa,
    - i do pracy też gotowa.

    I jak z dziećmi się bawiła,
    - nic na siłę nie robiła.
    A i dzieci Ją kochały,
    - bo się ,,lata po-cofały".

    I naprawdę była z nimi,
    - nie z myślami gdzieś innymi.
    Też Agata jest wspaniała,
    - bo nic sztucznie tam nie grała.
    I Agata jest prawdziwa,
    - była Ona także żywa.

    Brawo jej za pracę i zasługi,
    - to jest temat mój nie długi.
    Była pracą też zmęczona,
    - musi być też doceniona.

    Też i wszystko przeżywała,
    - ta dziewczyna jest wspaniała.
    A gdybyśmy siły połączyli?,
    - jeszcze lepiej to zrobili.

    Byłby i kabaret, taki niestety,
    - bledną inne kabarety.
    Ja dar w sobie mam wrodzony,
    - a kto inny wyuczony.

    Choćby tacy kabareciarze,
    - tam sztab ludzi się pokaże.
    Jeden to Ci teksty pisze,
    - no a drugi to reżyser.
    Później mamy też aktora,
    - co wymaga i doktora.
    Nikt się nawet i nie śmieje,
    - takie ,,flaki z olejem"

    Władzy nie wygodny jestem może,
    - bo o życiu często tworzę.
    Często temat polityczny,
    - a dla władzy nie jest śliczny.

    Dowcip humor jest potrzebny,
    - bo bez tego duch nasz biedny.
    Ja więc rymem lubię pisać,
    - samo idzie lepiej słychać.

    O Frysztaku coś napiszę,
    - jak nowego co usłyszę.
    Tu na forum są me wiersze,
    - nie ostatnie i nie pierwsze.

    Ja tam pewien apel dałem,
    - odpowiedzi nie dostałem.
    Tutaj także Panowie Panie,
    - też potrzebne podziękowanie,
    - Pani Czekajowskiej Joannie.

    Dyrektorce Domu Kultury,
    - że wychodzi poza mury.
    Wiele trudu Ona dała,
    - by impreza ta powstała.
    Noc nie jedna nie przespała,
    - myśli nie spokojne miała.
    Czy pogoda? czy się uda?
    - dziś wiadomo - różne cuda.

    I do Wójta też chodziła,
    - tu i tam , i zadzwoniła.
    I artystów zapraszała,
    - by impreza ta powstała.

    A i Maciej był Płoucha,
    - co wytężał swego ucha.
    I pilnował pilnie dźwięk,
    - by i nie był brzydki jęk.

    By głośniki dobrze grały,
    - by daleko głos dawały.
    By Wiśniowa aż słyszała,
    - jak się bawi wiara cała.

    Wszystkim Z GOKU podziękować,
    - nie ma co tu też świrować.
    I Sprzątaczce co sprzątała,
    - wiara śmieci nadeptała,
    Ona szybko je zbierała.

    Wszystkich kocham i szanuję,
    - chociaż czasem krytykuję.
    I to też przy samym Wójcie,
    - lecz mnie tutaj się nie bójcie.

    No bo trochę rację miałem,
    - przez to swoje powiedziałem.
    Ale też nie ukrywałem.

    Dodam także krótka gadka,
    - tu dla wszystkich trzeba kwiatka.
    Oprócz kwiatka ciut pieniędzy,
    - bo dziś niemal każdy w nędzy.

    Też Publiczność jest wspaniała,
    - bez Was by tu nie postała.
    Ta rodzinna też impreza,
    - co kulturę też poszerza.
    Wójtom podziękować trza.
    - bez ich zgody ,,cicho sza".
    Frysztak tylko rynek ma.

    Dużo mego tu gadania,
    - a o Lokalnej Grupie Działania,
    - niemal to ja zapomniałem.
    Udział Oni także dali,
    - bo imprezę tą wspierali.
    Tam są ludzie też wspaniali.
    KYSY
    kysyprzemysl@gmail.com
    tel:782-119-573

    OdpowiedzUsuń