Wieczorne pływanie i aqua aerobic

Szanowni Państwo Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji we Frysztaku zaprasza na pierwsze wieczorne pływanie i zajęcia z aqua aerobiku. Wieczorne pływanie zaplanowane jest w piątek 6 lipca w godzinach 19.45 do 21.45. Ceny według cennika po godzinie 17:00 Dorośli 4 zł, Młodzież szkolna 3 zł, Dzieci do lat siedmiu 1 zł (wyłącznie pod opieką osób dorosłych). Uwaga: Bilety zakupione w ramach całodniowego pobytu w godz. od 9:00 do 19:00 nie będą respektowane.
Aqua aerobic to zajęcia fitness odbywające się w wodzie
W weekend odbędą się również pierwsze zajęcia z aqua aerobiku. Darmowe zajęcia odbędą się w sobotę i niedzielę w godzinach od 8.30 do 9.30, organizator zapewnia również darmowy wstęp na basen w czasie zajęć.  Więcej informacji o atrakcjach przygotowanych na basenie mogą państwo znaleźć na stronie GOSiR Frysztak, lub bezpośrednio pod tym linkiem - kliknij tu !. Foto pochodzi ze strony forum-kulturystyczne.pl i gosir.frysztak.pl
Dodaj do Google Plus

15 - ilość komentarzy :

  1. Nie pisze się "tylko i wyłącznie..."
    Pozdrawiam PC- Pomocny Człowiek

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł na pewno przyjdę. Pozdrawiam PC Przestań Cwaniakować.

    OdpowiedzUsuń
  3. WRESZCIE COŚ FAJNEGO, TYLE LAT TRZEBA BYŁO CZEKAĆ.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie :-) wieczorkiem zawsze jest milutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chciałbym,żeby organizować pływanie w nocy
    na tak zwany wymac.
    Wtedy 100% frekwencja!

    OdpowiedzUsuń
  6. 6 zl placisz za caly dzien i zeby na wieczor przyjsc jeszcze 4 zl, 6 zl dla mnie to nie malo czyli musze zrezygnowac z dnia i przyjsc na noc, co za debilstwo

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest niesamowite we Frysztaku. jak tylko powstanie coś dodatkowego i fajnego to od razu znajdzie się kretyn któremu się nie podoba. Myślę że w ogóle nie powinieneś chodzić. Za 9 zł wychodzi 10 godzin pobytu na basenie. Ful Wypas jak dla mnie. I osobiście dziękuję, że sa dodatkowe alternatywy. Mam tylko nadzieje że dyrektor nie weźmie sobie tych glupot do serca i zrobi więcej takich wejść. Pozdrawiam T.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego masz rezygnować z dnia. Poprostu wybierasz czy chcesz przyjść w dzień czy wieczorem. Ciesz się, że masz wybór. Wydaje mi się również że ceny nie są wygórowane. Normalnie idąc na basen gdziekolwiek za 1 godzinkę płaci się 7 zeta, a tu nawet gdyby wyszło 10 zł to za 12 godzin pływania to są grosze. Myślę, że utrzymanie wody w czystości też kosztuje więc i zasadnym jest pobór kasy. Prosimy tylko więcej takich wejść.

    OdpowiedzUsuń
  9. Realia są jakie są dodatkowe wejście dodatkowa kasa dla mnie logiczne. Wiadomo, że fajnie byłoby za free. Ważne, że dostaliśmy wreszcie alternatywę, którą moim skromnym zdaniem powinno się docenić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ludzie na całym świecie jest tak że bilety są ważne tylko w określonych godzinach. we Frysztaku chcą tylko aby było inaczej, dać, podać i jeszcze przeprosić. Masakra jak dla mnie. NAPRAWDĘ LUDZIE WAM ZAZDROSZCZĄ, BAZY, ZAPLECZA ITP A WY TYLKO NARZEKACIE. Jedzcie sobie do innych gmin gdzie niema zupełnie nic. Dziury zabite dechami.

    OdpowiedzUsuń
  11. no moze rzeczywiscie troszke ponarzekalem, ale chcac nie chcac w upały chcialbym chodzic codziennie 6 zl dziennie to troche wychodzi, takze wole jednak na ten caly dzien chodzic pozdro

    OdpowiedzUsuń
  12. Wieczorne wejście nie jest obowiązkiem to tylko alternatywa. I pewno będzie to jednorazowa sprawa więc nie ma o co kopii kruszyć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słuchajcie basen we Frysztaku jeszcze nigdy nie był czynny o takiej porze. Więc ja się cieszę :-)i na-pewno nie będę żałował tego 4 zł bo być może więcej się to nie powtórzy

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak znam Pana Marka to na pewno jeszcze będą takie wejścia chyba, że po pierwszej próbie okaże się jakaś "frysztacka kicha" jak to często u nas bywa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł mega. Takie zajęcia w ogóle powinny zostać, nawet jeżeli miałyby być dodatkowo płatne. I pływanie - nawet nie wieczorne, a nocne :D O cenach na basenie nie ma co nawet dyskutować - niższe niż w miastach, a po wsiach takich basenów przecież nie ma. O ile dla dzieciaków cały dzień siedzenia na basenie jest radochą, to starsi - przynajmniej tak mi się wydaje, że większa część - wolą coś bardziej konkretnego niż leżenie plackiem ;]

    OdpowiedzUsuń