AKCJA CHARYTATYWNA ”KAŻDEMU DZIECKU CIEPŁO W ZIMIE”

Akcja charytatywna, jaką prowadzę od lat w SP nr 1 we Frysztaku została zakończona. Dzieci otrzymały wymarzone ubrania zimowe, które jak co roku kupiłam za pieniądze otrzymane od sponsorów z naszej gminy. Jest mi tym przyjemniej, że niektórzy wspierają mnie od samego początku prowadzenia tej akcji, czyli już od dwunastu lat. Jakie słowa podziękowania należą się tym Osobom? Oczywiście najgorętsze, ale uważam, że należą się Im również wielkie brawa. Poznałam Ich już na tyle, że wiem, że nie robią tego dla poklasku, ale z dobrych chęci. Wiedzą i widzą, że tym, którym pomagają żyje się gorzej. Żal Im tych dzieci, dlatego jak idę do nich z prośbą o udział w kolejnej akcji, witają mnie szerokim uśmiechem. Nie czuję niechęci, że znowu przyszłam po pieniądze. Ufają, że dobrze je zagospodaruję. Dziękuję Wam za to moi Drodzy Państwo!
Dzięki sponsorom dzieciom będzie ciepło w zimie. FOTO: hej.rzeszow.pl
Słowa podziękowania to jednak za mało… Wasza postawa wobec drugiego człowieka zasługuje na większą uwagę...
Jest taka przypowieść biblijna (przytoczę ją swoimi słowami) o trzech matkach niosących ciężkie dzbany wypełnione wodą. Na chwilę, aby odpocząć, przystanęły obok ławki, na której siedział starzec. W rozmowie przechwalały się przed sobą, która ma lepszego i zdolniejszego syna. Pierwsza powiedziała, że jej syn jest świetnym sportowcem. Ma duże osiągnięcia, jest szybki, zwinny i silny. Druga nie mogąc się oprzeć chęci pochwalenia się swoim synem odrzekła:
- Mój syn za to ma piękny głos! Śpiewa tak cudnie, że cały dzień chciałoby się go słuchać. Jest przy tym również wspaniałym, przystojnym mężczyzną!
Trzecia zastanowiła się chwilkę i stwierdziła:
A mój jest zwyczajnym chłopcem. Nie ma jakichś specjalnych talentów: ani nie jest najlepszym sportowcem, ani nie ma pięknego głosu… taki jest normalny…
W tym samym momencie nadbiegli wszyscy trzej synowie. Pierwsza matka poprosiła swoje dziecko, aby zademonstrowało wszystkim sprawność fizyczną. Rzeczywiście, chłopiec był niezwykle wysportowany, przyjemnie było popatrzeć. Pokazał trudne ćwiczenia, zademonstrował mięśnie i pobiegł dalej.
Druga matka również chciała pochwalić się swoim synem. Poprosiła o kilka pieśni. Ach, jak przyjemnie się słuchało jego głosu! Wszyscy wstrzymali oddech z zachwytu. Podziękował, ukłonił się pięknie i poszedł dalej swoją drogą. Trzeci chłopiec podszedł do swojej matki, przytulił i wziął od niej ciężki dzban. Razem poszli dalej. Wszystkiemu przyglądał się starzec. Kobiety wzięły dzbany i już miały odejść, gdy jedna z nich uśmiechnęła się dumnie i zagadnęła starca. Jak się panu podobali nasi synowie? Starzec popatrzył na nią dziwnym wzrokiem i spytał:
- Jacy synowie? Widziałem tylko jednego syna.

Tę przypowieść, którą niedawno usłyszałam, zaraz skojarzyłam z Wami, Drogie Panie i Panowie. Akcji takich jak moja, nasza, jest wiele. Jedne są bardziej lub mniej głośne, przeprowadzone z wielką pompą, są na nich różne pokazy, koncerty, w tle wypisane wielkimi literami bilbordy z nazwą sponsorów. Super! Ale…, jest jedno małe zastrzeżenie… czy aby na pewno jest to bezinteresowna pomoc, czy dobra forma lansu…
Dla moich Sponsorów nikt nie śpiewa, nikt się przed nimi nie pręży w różnych figurach gimnastycznych. Oni ciężko pracują… nie chodzą na rauty, bo nikt dla nich takich nie organizuje. Zwrócę się z prośbą, nawet się ucieszą, że ktoś Im pokazał, że „Jaś”czy „Małgosia” nie mają butów, chętnie na nie dają swoje pieniądze. Chcą pomagać! Cenią życie, kochają ludzi! Są jak ten trzeci … zwyczajny syn!

Tegorocznymi sponsorami akcji charytatywnej „Każdemu dziecku ciepło w zimie” byli:

Ks. Proboszcz Bogusław Bogaczewicz
Pan Roman Capiga (FIRMA USŁUGOWA)
Pan Wacław Drogoń (FIRMA BUDOWLANA)
Pani Małgorzata Drozd (DELIKATESY CENTRUM)
Pan Zbigniew Dykas (ZAKŁAD STOLARSKI)
Państwo Alicja i Józef Godkowie (FIRMA HANDLOWA)
Państwo Bogusława i Grzegorz Grelowie (SKLEP SPOŻYWCZY)
Pani Grażyna Kućma (APTEKA PRYWATNA)
Państwo Marta i Paweł Lisakowie (BIURO RACHUNKOWE)
Pani Anna Mokrzycka (FIRMA USŁUGOWO- HANDLOWA)
Pan Wojciech Mikuszewski (SKLEP MOTORYZACYJNY)
Pan Wacław Salamon (WARSZTAT DIAGNOSTYKI SAMOCHODOWEJ)
Pani Jadwiga Morawicka—Ziajor (APTEKA PRYWATNA)
Pan Marek Ziajor (N.Z.O.Z. PRZYCHODNIA ZDROWIA FRYSZTAK)
Serdeczne podziękowania kieruję również do pani Krystyny Lipki z KWIACIARNI W STRZYZOWIE

Dziękuję Państwu za wsparcie. Dopóki Wy będziecie mnie wspierać, dotąd będę prowadziła tę akcję.
Mgorzata Gliwska- Jędrysik
Dodaj do Google Plus

2 - ilość komentarzy :

  1. Gratuluje wszystkim Sponsorom i rowniez Pani, ktora zajmuje sie tak piekna akcja na rzecz dzieci w potrzebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. To naprawdę jest cudowna akcja
    godna wielkiej pochwały!

    OdpowiedzUsuń