„KAŻDEMU DZIECKU CIEPŁO W ZIMIE” - PODZIĘKOWANIE DLA SPONSORÓW


Jak ten czas szybko mija… Mam wrażenie, że tak niedawno dziękowałam za wsparcie finansowe moim Sponsorom, a to już rok minął i znów przychodzi mi wyrazić moją wdzięczność za ich wsparcie. Czynię to z prawdziwą przyjemnością i wielką radością.

W poszukiwaniu ciekawego tematu, który swoją wymową przybliżyłby choć w małym stopniu wagę wsparcia, jakiego doświadczam od lat w prowadzeniu tej akcji, natknęłam się na ciekawy film na You Tube. Spróbuję go tutaj odtworzyć….
„W pokoiku na stole paliły się cztery świece. Gdyby ktoś mocno się skupił, usłyszałby zapewne ich cichą rozmowę.
Pierwsza świeca powiedziała:
- Jestem POKOJEM. Świat jest pełen zła i agresji. Czas, żebym zgasła…Druga świeca rzekła:
- Ja jestem WIARĄ. Ludzie już przestali mnie potrzebować... Po czym delikatny podmuch zgasił jej płomień.Trzecia świeca oznajmiła:
- Jestem MIŁOŚCIĄ. Ludzie zapomnieli, jaka jestem ważna. Nikt nie stawia mnie już na pierwszym miejscu. Ludzie zapominają, żeby kochać nawet swoich najbliższych. Nie czekając, zgasła…Do pokoju wbiegł mały chłopiec. Spojrzał na świece i zapytał:
„Dlaczego jesteście zgaszone? Ja tak boję się ciemności!” - po policzku spłynęła mu wielka łza.
Odpowiedziała mu czwarta świeca:
- Nie bój się! Póki ja się palę, reszta świec może na nowo zapłonąć.Wziął więc chłopiec ostatnią świecę i zapalił od jej płomienia pozostałe. Kiedy wszystkie zapłonęły, jego buzia rozpromieniła się i strach zniknął.
Tak długo jak płonie NADZIEJA, zawsze można rozpalić w nas MIŁOŚĆ, WIARĘ i POKÓJ. NIE POZWÓLMY JEJ ZGASNĄĆ!!!
Właśnie ten mały chłopiec kojarzy mi się z Państwem, moimi DARCZYŃCAMI. Rozpalacie przygasające lub zapalacie zgasłe świece. Sprawiacie, że powraca w nas WIARA w to, że można liczyć na drugiego człowieka. Świadomość, że zawsze znajdzie się ktoś, kto w potrzebie poda nam pomocną dłoń sprawia, że doznajemy uczucia ulgi i w naszych sercach i życiu rozgaszcza się SPOKÓJ. Czujemy się bezpieczni, potrzebni, ważni i kochani. Pozwala nam to z kolei na przyjazne traktowanie drugiego człowieka, na okazywanie MIŁOŚCI szeroko pojętej. Potrafimy wówczas dużo więcej dobrego dać od siebie, dzielimy się tym, co w nas jest najlepsze.

WAŻNE WIĘC JEST, ABY ZAWSZE PALIŁY SIĘ WSZYSTKIE CZTERY ŚWIECE!
Dziękuję bardzo serdecznie za wsparcie organizowanej przeze mnie w tym roku akcji charytatywnej wszystkim poniżej wymienionym SPONSOROM. A są to:
Ks. Proboszcz Bogusław Bogaczewicz, Roman i Joanna Capigowie, Maria i Wacław Drogoniowie, Alicja i Józef Godkowie, Danuta i Tadeusz Jabłeccy, Krystyna Lipka (kwiaciarnia Strzyżów), Małgorzata i Tomasz Mikuszewscy i Emilia i Wojciech Mikuszewscy, Anna Mokrzycka, , Małgorzata Roś, Wacław Salamon, Jan Wnęk Jadwiga i Marek Ziajorowie.

Z otrzymanych pieniędzy w kwocie 2800 zł, zakupiłam ubrania lub leki dla 31 uczniów z naszej szkoły.

Życzę wszystkim Państwu zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w Nowym 2018 Roku.

Małgorzata Gliwska – Jędrysik
Pedagog szkolny w Szkole Podstawowej Nr 1 we Frysztaku

FOTO: piliczanie.pl
Dodaj do Google Plus

0 - ilość komentarzy :

Prześlij komentarz