"... większość nie robiła nic" - historia o ratowaniu żydów


W portalach Politico i Onet 2 lutego został opublikowany artykuł historia redaktora Cieńskiego, która opowiada o jego dziadku. Dziadek mieszkaniec Gogołowa ratował żydów mieszkających we Frysztaku - niestety nie udało mu się.
Niektórzy Polacy pomagali ratować Żydów. Niektórzy donosili na nich Niemcom. Większość nie zrobiła nic. Jan Cieński, redaktor POLITICO opowiada, jak podczas II wojny światowej jego dziadek próbował uratować dwóch polskich Żydów, ale nie udało mu się. - tak rozpoczyna się historia o dziadku z Gogołowa który ratował dwóch żydów z Frysztaka - ojca i syna.
Dziadkowie Jana Cieńskiego pomagali Żydom ukrywającym się w lesie, ale znaleźli ich okoliczni chłopi i za pieniądze przekazali Gestapo Ta tragiczna historia pokazuje, jak niezręczny jest pomysł karania więzieniem za mówienie o kolaboracji Polaków z Niemcami podczas II wojny światowej – pisze Cieński Niektórzy Polacy pomagali Żydom, a inni denuncjowali ich Niemcom lub sami ich zabili. Ogromna większość ludności nie zrobiła nic – stwierdza - czytamy dalej w artykule.
Całą historie znajdą Państwo na stronie Onet.pl lub bezpośrednio pod tym linkiem - kliknij tu


Dodaj do Google Plus

0 - ilość komentarzy :

Prześlij komentarz