PROBLEMY MIEKSZKAŃCÓW: Ulica GODKÓWKA we Frysztaku czeka na asfaltowanie - potrzeba jeszcze trochę cierpliwosci.

Po raz kolejny interweniowaliśmy w imieniu mieszkańców Gminy Frysztak w Urzędzie Gminy. Tematem naszej wizyty u urzędników była sytuacja na ulicy Godkówka we Frysztaku. Po przedstawieniu problemu, Urząd Gminy przesłał nam odpowiedź o sytuacji na tej ulicy. W rozszerzeniu posta publikujemy odpowiedź pracownika Urzędu Gminy.
Aktualny stan ulicy Godkówka - mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać na asfalt.
Ulica Godkówka to działka gruntowa nr 9 (droga) położona we Frysztaku, będąca we współwłasności 4 osób prywatnych i Skarbu Państwa, stanowiąca dojazd do kilku budynków mieszkalnych. Wojewoda Podkarpacki przekazał udział Skarbu Państwa na rzecz Gminy Frysztak decyzją z 2009 r .– tym samym stanowi  aktualnie mienie komunalne Gminy.

Pozostali współwłaściciele drogi zgodnie z uzyskaną informacją z rejestru gruntów znani są tylko z imienia i nazwiska – brak danych osobowych ojca czy matki, a nie mówiąc o adresie, a z dokumentacji hipotecznej wynika, że byli oni urodzenie przed 04 lipca 1927r.

W takim przypadku urząd gminy Frysztak wystąpił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (Departament Spraw Obywatelskich) o udostępnienie informacji dotyczącej miejsca zamieszkania tych osób, celem przeprowadzenia postępowania spadkowego i uregulowania własności, bo tylko właściciel możne zrzec się swojego udziału na gminię.
Stan drogi z wiosny tego roku - zdjęcie przesłane przez internautę
W lutym 2011r. otrzymano informację o braku danych osobowych w ogólnokrajowej bazie danych adresowych tych osób .

Aktualnie spawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Strzyżowie, celem wyznaczenia kuratora do dalszego prowadzenia tej sprawy z urzędu  – polegającej m/i na podaniu do publicznej wiadomości na okres co najmniej 6 miesięcy informacji niezbędnej od odszukania spadkobierców.

Jest to sprawa na pozór prosta, ale pod względem prawnym, bardzo skomplikowana i zostanie załatwiona w czasie na ile pozwolą  zawiłe terminy administracyjne.

O postępie prac urzędowych będziemy informować na bieżąco.

Frysztak, dnia 18.10.2011r.
Informacje pochodzą z Urzędu Gminy Frysztak
Dodaj do Google Plus

40 - ilość komentarzy :

  1. Wiecie co :| bijecie się o jakieś uliczki w pseudo mieście frysztak (wiocha jak i inne w tej gminie) a w wioskach główne drogi są jak jedna wielka dziura i nic się z tym nie robi a wy sie o jakies uliczki upominacie ! dajcie spokoj ! to juz szczyt wszystkiego !

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie "dojazd od kilku posesji" a drogi do całych wiosek są w takim jak nie gorszym stanie, i z tym się nic nie robi...bo pieniążków brak

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się z ww komentarzami ulic ta w wiekszosci jest PRYWATNĄ droga dojazdowa do posesji więc dlaczego ma być asfaltowana

    OdpowiedzUsuń
  4. Ktoś ma znajomości i asfalt bedzie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bujajcie się, My też chcemy mieć drogę a nie bagno.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze, ze mieszkańcy tej ulicy zgłaszają problemy od tego jest urząd gminy!! Jeżeli chodzi o drogę to wyżej napisane jest że droga jest "praktycznie skarbu Państwa", a jeżeli reszta mieszkanców Frysztaka widzi jakies problemy z innymi drogami to mozna to zgłosic. Pieniążki na remont budynku gminy się znalazły to i na remont drogi się może znajda.Widziałem tą drogę wiosną tego roku i po prostu masakra w ogóle mieszkańcy nie mieli dojazdu. Mieszkancom tejże ulicy zyczę lepszego dojazdu do domu, a komentatorom mniej jadu w komentarzach.

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałbym przypomnieć Gminie Frysztak, że składa się ona też z innych miejscowości nie tylko Frysztaka !!! Zobaczcie drogi gminne w Lubli i Gliniku czy Widaczu! Mieszkańcy tych miejscowości też płacą podatki i też chcieliby dobrą drogę jako dojazd do domów . A dostają kliniec który sami muszą rozwieść i ubić- parodia napraw dróg!! osobiście rozwoziłem taki kliniec który załatwił sołtys Lubli a teraz jest on na drodzę Powiatowej Lubla - Jasło, bo go zmył deszcz:) i na wiosnę powtórka z rozrywki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wy chcecie asfalt a na Gliniku Średnim nie nawet na pieniędzy na kliniec do połatania dziur.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolego a to Lubla w tym roku nie dostała troche asfaltu?? I to ilościowo dużo więcej niż Frysztak. Może troche obiektywniej bo Lubla to nie pępek świata. Wszystkich dróg na raz nie da się wyasfaltować, więc trzeba czekać w kolejce. Każdego roku asfaltowane są nowe drogi i każda miejscowość dostaje swoją część.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolego przyjedz i sprawdź kto dostał w Lubli asfalt i ile go jest ,po kilka metrów na kilku drogach tylko do radnego cała droga zrobiona ,ale na układy nie ma rady:)A reszta ma koleiny jak miała. Popatrz na tych co na górkach mieszkają i jaki oni mają dojazd gminnymi drogami!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ręce opadają co wypisujecie... walczcie o swoje, a nie tylko w komputerach siedzicie i się licytujecie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy widzieliscie drogę w czasie zimy i przedwiosnia ? Bagna.. Mieszkaja tez tam starsze osoby, ktore w razie utraty zdrowia nie maja nawet jak sie "wydostac" z tej dziury !! Zaden pojazd nie da rady sie tam dostac !

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze chwila i będziecie pisać, żeby Wam drogi do domu asfaltowali - absurd.

    OdpowiedzUsuń
  14. takto jest jak sie glosuje na jarcia albo donaldzia;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosną tego roku mieszkańcy nie mieli w ogóle dojazdu do domu. Pomijam fakt że gdyby była potrzeba wezwania karetki lub straży pożarnej w razie nieszczęścia nie dojechali by na pewno!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki niech Wam sie uda!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczególnie boleśnie skutki zeszłorocznych mrozów odczuli kierowcy. Powód: wszechobecne na drogach, dziury. Krajobraz jak po wojnie. Dziura tu, dziura tam. A winna wszystkiemu….zima i ciężkie samochody dostawcze, które przejeżdzają drogą kilkanascie razy dziennie. Ilość wyrw w jezdni nie sposób zliczyć, a niektóre nawet nie sposób zauważyć. Kierowcy muszą zatem zachować wyjątkową ostrożność, żeby przypadkiem, nie uszkodzić swojego pojazdu. Na drodze leży w tej chwili kruszywo przez, które nie sposób przejsc, nie mówiąc juz o poruszaniu się tam z wózkiem dziecięcym. Jak widac na załączonym obrazku (zdięcie nr2) z wiosny tego roku, droga wyglądała jak wielkie bagno. Prawdopodobnie w przyszłym roku sytuacja się powtórzy, a wszystko przez cysterny, cięzkie samochody dostawcze! Ale kogo to obchodzi???

    OdpowiedzUsuń
  18. po co asfalt wystarczyło by wykopać odpowiednio odwodnienie i utwardzić jest wiele alternatyw które pomagaja w 100% a nie kosztują tyle wystarczyło by trochę pracy zespołowej mieszkańców ulicy i chęci

    OdpowiedzUsuń
  19. Prace mieszkanców przy drodze można nazwać "syzyfową pracą", odwodnienie było, ale samochody rozjezdzają droge i po fosach ani sladu nie zostało po zimie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem na tej stronie zupełnie przypadkowo i zastanawia mnie jedna rzecz. Dlaczego ludzie są tacy zawistni?

    OdpowiedzUsuń
  21. Wytłumaczenie nagłego zainteresowania akurat tą pół-prywatną drogą jest jedno - mniej więcej w połowie Godkówki zamieszkała córka jednej z ważniejszych urzędniczek naszej gminy. Przecież obie panie nie będą łamać obcasów na tych kamieniach i chodzić po wiosennym błocie.
    Może warto zauważyć, że mieszkańcom przy tych 'kilku posesjach' gmina każdego roku daje kliniec, żwir na utwardzenie i kilkukrotnie każdej zimy odśnieża ich prywatną drogę na koszt wszystkich podatników. Czy nie powinien się tym ktoś zainteresować?

    OdpowiedzUsuń
  22. Odśnieżanie należy do gminy!!!
    Gmina odpowiada za stan dróg na podstawie ustawy o drogach publicznych i przepisów ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005 r, nr 236, poz. 2008 z późn. zm.)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie zapominajcie że na Godkówce jest jeszcze CPN i dojazd musi byc!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. W takim razie niech Gmina odśnieża wszystkim posesje na mocy w/w ustawy. Dlaczego odrębnie traktuje drogi przy których mieszkają urzędnicy i ich rodziny, a osobno pozostałych mieszkańców?

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakim cudem prywatna droga ma nazwę ulicy ?
    Nie piszcie że droga jest prywatna gdyż to wynik bajzlu w gminie a nie mieszkańców, oni również płacą podatki, a że jest możliwość zrobienia porządku dzięki - "jednej z ważniejszych urzędniczek naszej gminy", to innych z zazdrości krew zalewa.

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja chcę fontannę przed domem!!! Moja córka uwielbia fontanny,wiec jeśli tzw. Godkówka dostanie asfalt,to stworzy precedens. Zatem i ja skorzystam - zrobię prezent córeczce i zażądam fontanny. Skoro oni mogą dostać asfalt,to w czym ja i moja rodzina mamy być gorsi... A w przyszłym roku - roku Euro 2012!!! - pewnie złożę wniosek o dofinansowanie na hotel. Piłka nożna mi powiewa,ale teraz jest totalnie 'trendy' - to czemu ja nie mogę być 'trendy'... Chcę HOTEL!!!!! Dla kibiców i nie tylko,he he...

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam pod sam dom, chodziarz nie jestem vipem;) Wystarczy mieszkać na milówce tutaj każdemu pod dom robią . A godkówa to dzielnica pułanek już, nikt ważny tam nie mieszka przecież to wam nie zrobią- a szkoda , bo powinniśmy być równi sobie

    OdpowiedzUsuń
  28. Ręce opadają co tutaj wypisujecie. Jesli ktoś z Was chce fontanne czy hotel, walcz o to moze akurat nasza bogata gmina spełni Twoje marzenie i Twojego dziecka. Drugą rzeczą jest kolejny komentarz juz "nikt ważny tam nie mieszka" to po co mieszkancy płacą podatki i kim u diabła trzeba być zeby miec dobry doajzd do domu jesienią i wiosną. Czy zwykłemu, potencjalnemu "Kowalskiemu sie nic nie należy! Ludzie zastanówcie się czasami co piszecie, bo poziom wypowiedzi jest podobny do stanu drogi. To się nazywa pokolenie JPII.

    OdpowiedzUsuń
  29. Skąd w Was tyle nienawisci i złosci, kazdy ma prawo do tego by walczyc o swoje. Walczcie o hotele, fontanny i inne róznosci, bo nawidoczniej drogi juz nie potrzebujecie. Pewnie droga wyasfaltowana pod same drzwi. Wszystkim mieszkancom zyczę szerokiego asfaltu! To ze na ulicy nie mieszkają VIP-y wcale nie znaczy ze są gorsi!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Gmina każdego roku odśnieża prywatne drogi (owszem kilkudziesięciometrowe, ale prywatne)czy podjazdy do posesji ludziom współpracującym z Urzędem Gminy, albo pracownikom byłego GS-u. Na każde zawołanie dostają żwir czy kliniec na utwardzenie. Już widzę oczami wyobraźni jak składam podanie o to, żeby na koszt wszystkich podatników Gmina wyasfaltował mój 5 metrowy podjazd pod dom. Na Godkówce jest kilkanaście domów, jakby tą ich drogę podzielić na liczbę gospodarstw to każdemu w udziale przypadnie też po kilka metrów drogi. Jaki to problem się złożyć i wyasfaltować sobie niedogodny podjazd na własny koszt. Widać są równi i równiejsi.
    Inna sprawa to podatki na których płacenie widać nie stać najbogatszych - tak przy najmniej każdego roku umarzaniem podatków dysponuje Gmina.

    OdpowiedzUsuń
  31. Polska mentalonosc...żeby tylko drugiemu nie było lepiej.
    Zakorzeniony w zazdrości i nienawiści antysemityzm daje znac wsród mieszkańców, jeden drugiego by w łyzce wody utopił. Opamiętajcie się ludzie!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Niech wszystkich traktują sprawiedliwie to będzie ok, a nie ciągle tych samych się wyróżnia. Jak co roku dostanie ktoś inny to będzie sprawiedliwie, a nie że ciągle dostają ci sami, w dodatku dziwnym zbiegiem okoliczności w jakiś sposób powiązani z Urzędem Gminy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wystarczy zadbac o droge!!! Może gdyby codziennie nie przejezdzały drogą cysterny i samochody z ciężkim ładunkiem droga byłaby taka jak dawniej i nikt nie miałby problemu. Może włsciciel z ciężkimi samochodami przeniesie w koncu swój biznes na odpowiednie miejsce? Wszyscy wiedzą o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Do mieszkańca Milówki: Ty kolego, szkoda, że mieszkasz na Milówce, a nawet nie wiesz, że w połowie Waszego osiedla ma dom wybudowany były radny Frysztaka (a o asfalt zabiegał jeszcze za swojej kadencji). I gdyby nie ta budowa to druga przez Milówkę nadal byłaby wyasfaltowana do połowy. Do vipowskich domów nikt nie będzie chodził po błocie. Zrób mały przegląd sąsiadów i zobacz ile 'wpływowych' nazwisk jest na Milówce.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale Was wszystkich boli, że w koncu może i my dostaniemy to co nam się od gminy należy.

    OdpowiedzUsuń
  36. No tak, są wybrani którym po prostu 'się należy'. Równi i równiejsi jak to ktoś wyżej napisał. No ale nowa sąsiadka mieszkańców Godkówki musi zadbać o ich uznanie i dozgonną wdzięczność za to, że nie będą musieli dzięki niej chodzić nadal po błocie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestescie zazdrośni, ze mieszkańcy tej ulicy w końcu zaczęli walczyć o swoje. W głowie się nie mieści jak można po takiej drodze jeździc takimi autami, w końcu ktoś się zdenerwuje nie na żarty !!No i z tego co wiem to trochę źle jesteście poinformowani bo żadna taka osoba o której piszecie tam nie mieszka! zazdrość Was zżera bo nie potraficie walczyć o swoje tak jak robią inni. Tutaj nic nie wywalczycie takim głupim gadaniem.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawe czy w końcu mieszkancy dopną swego, życze im tego z całego serca! a wszystkim zazdrosnym i obłudnym mieszkancom trochę cierpliwosci i mniej złosci w komentarzach.

    OdpowiedzUsuń
  39. Czyżby sprawa ucichła?

    OdpowiedzUsuń