"Kurka pod górkę" - grzybobranie na sportowo i kulturalnie

W dniu 05.10.2014 r. odbyła się wyjątkowa impreza sportowo-rekreacyjno-kulturalna. „Kurka pod Górkę”   było połączeniem aktywnego stylu życia z promocją  gminy Frysztak oraz rozwijaniem zainteresowań, pasji i zdolności.
Impreza miała charakter typowo happeningowy, a jej głównym celem była dobra zabawa i  integracja lokalnej społeczności oraz pokazanie walorów przyrodniczych, turystycznych  i  krajobrazowych. Niedzielne działania, to także współpraca jednostek organizacyjnych z organizacjami pozarządowymi działającymi na terenie Frysztaka.
Niedzielny poranek rozpoczęli grzybiarze, którzy wyruszyli w poszukiwaniu darów lasu, następnie w byłej byłej szkole w Kobylu pojawili się młodzi artyści, którzy wzięli udział w konkursie pod hasłem „Panorama Frysztaka”. Kolejnym elementem weekendowego spotkania był „Wyścig pod górę”. Na zakończenie wszyscy uczestnicy spotkali się przy wspólnym ognisku.
 

Impreza została objęta Patronatem Honorowym przez Wójta Gminy Frysztak Pana Jana Ziarnika. Organizatorami byli: „Ziemia Frysztacka” – Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju oraz Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji. 
Do niedzielnych konkursów stawili się Ci którzy cenią sobie twórczą pracę, ruch na świeżym powietrzu i atmosferę dobrej zabawy z domieszką adrenaliny. Jedni walczyli o zwycięstwo inni podeszli do konkursów z przymrużeniem oka ale wszystkich łączył wspólny cel jakim była dobra zabawa i wspólne spotkanie. 
Jak na konkursy przystało nie zabrakło także pucharów, medali i upominków,  a wynikami działań były zebrane grzyby, piękne prace plastyczne oraz ambitna sportowa walka.


Więcej o spotkaniu, wyniki zawodów i konkursów oraz zdjęcia na stronie www.gosir.frysztak.pl

Dodaj do Google Plus

3 - ilość komentarzy :

  1. Uczniowie klas sportowych z SP nr 1 we Frysztaku też żałują, że III Frysztacki Bieg pod Górę odbył się w tak niefortunnym dla nich terminie (5.10.). Kolidował on z zawodami powiatowymi w biegach przełajowych (7.10.). Zbyt krótki okres czasu (2 dni) na wypoczynek spowodował, że biegacze z w/w klas wraz z nauczycielami wybrali zawody w Strzyżowie, które są eliminacją do zawodów wojewódzkich. W przyszłym roku tak jak i w poprzednich dwóch biegach będą chcieli wystartować w tej ciekawej formie zawodów sportowych.
    Piotr Górka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję serdecznie za wyjaśnienie sytuacji, aczkolwiek nie widzę potrzeby wyjaśniania jej na forum - ale skoro poruszył Pan temat, to pozwolę sobie wyjaśnić krótko skąd wziął się zapis o klasach sportowych w artykule o biegu:

    biorąc pod uwagę klasę IV, V i VI sportową oraz I gimnazjum (byłą klasę sportową) to razem jest około 120 dzieci. Podejrzewam, że w zawodach powiatowych startowało 3 może 4 osoby, niechby nawet 10, więc blisko 110 dzieciaków mogło wystartować w biegu tym bardziej, że dystans wynosił 250 m, a charakter imprezy był typowo happeningowy. Wyjaśniając dokładnie muszę wspomnieć, że nie było ani jednego ucznia z klas sportowych. Dlatego żałujemy, bo bardzo sobie cenimy te klasy chociażby z tego względu, że codziennie przebywają w GOSiRrze na zajęciach wychowania fizycznego.

    Oczywiście serdecznie zapraszamy do udziału w następnym biegu i podobnych inicjatywach organizowanych przez stowarzyszenia i jednostki organizacyjne gminy. Życzymy także wielu sukcesów w sporcie.
    Aby nie roztrząsać sytuacji na forum proszę o korespondencję e-mail: marek.armata@gosir.frysztak.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako wieloletnia zawodniczka oraz wykwalifikowany trener lekkiej atletyki uważam, że udział dzieci
    w niedzielnym biegu happeningowym "Kurka pod Górkę", w którym również brałam udział w żaden sposób nie kolidowałby z zawodami powiatowymi, uczestnictwo dzieci w tym biegu byłoby wręcz świetnym treningiem i przetarciem przed zawodami w biegach przełajowych. Ponadto dzieciaki byłyby świetnie zmotywowane do dalszych startów, gdyż medale i upominki oraz atmosfera biegu były wspaniałe!
    Żal serce ściska kiedy tak świetna impreza biegowa zorganizowana na miejscu - w naszej gminie
    nie przyciąga dzieci i młodzieży z klas sportowych! Natomiast świetnie, że startują dzieci z SOSW oraz dzieci z pozostałych klas. Tu nasuwa się pytanie: "Czy nasi pedagodzy - trenerzy potrafią zmotywować nasze dzieci i młodzież do uprawiania sportu aby czerpać z niego przyjemność ? Czy wykonują swój zawód z pasją?"
    Dzieciakom z klas sportowych życzę wielu sukcesów w sporcie natomiast Trenerom wielu sukcesów
    w pracy zawodowej i wychowawczej. Warto pamiętać, że przedmiot odpowiedzialny za sprawność i aktywność naszych dzieci nazywa się wychowanie fizyczne z naciskiem na wychowanie.

    OdpowiedzUsuń