WSPINACZKA NA TURBACZ z Mistrzynią Olimpijską i Mistrzynią Świata oraz Muczne i Lotnicy

Przekazujemy kolejne informacje z Pucharu Polski PPA w Narciarstwie Biegowym – edycja 2019/2020. Portal zainteresował się ogólnopolską imprezą narciarską ze względu na udział naszych mieszkańców. Od początku śledzimy poczynania Ewy i Marka, a teraz dodatkowo Zuzi, jako debiutantki w pierwszych zawodach w życiu w narciarstwie biegowym. Okazuje się, że w niektórych zawodach startują także zawodnicy z licencją PRO tacy jak Justyna Kowalczyk czy Jan Antolec, co odzwierciedla rangę rywalizacji.



Mamy informacje, że GOSIR Frysztak prowadzi w kategorii K3 i całkiem dobrze reprezentuje się w kategorii M4. Ewa wzmocniła swoją pozycję na fotelu lidera i praktycznie nikt nie jest jej już w stanie zagrozić do końca zawodów w klasyfikacji generalnej. Marek po 4 edycjach był na 15 miejscu w rywalizacji mężczyzn na 70 uczestników, co też stawia go w dobrej pozycji jak na cykl tak dużej imprezy. Również Zuzia Armata startowała w biegu Tropem Żubra w Mucznem debiutując w zawodach narciarskich.

Zuzia Armata po biegu Tropem Żubra w Mucznem

Poniżej krótka relacja z 3 biegów przekazana od naszych zawodników:
W niedzielę (2 lutego 2020 r.) odbył się start w ramach Pucharu Polski Amatorów w Narciarstwie Biegowym. Wyścig na Turbacz 11 km - przewyższenie 500 m. to jeden z najcięższych biegów w całym cyklu tegorocznych startów.

Marek Armata przed startem na Turbacz


W IV edycji biegu na Turbacz XC udział wzięła Justyna Kowalczyk, której dorobek sportowy jest ogromny: mistrzyni i multimedalistka olimpijska, mistrzostw świata, czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich. W śród mężczyzn wystartował Jan Antolec, Polski biegacz, który, w mistrzostwach świata w 2013 roku w Val di Fiemme zajął wraz z kolegami 16. miejsce w sztafecie 4x10 km. Podczas Uniwersjady w 2013 roku był 5. w sprincie drużynowym, a także 12. w sprincie techniką klasyczną. Mistrz Polski z 2013 roku w biegu na 10 km techniką dowolną, a także srebrny medalista w sprincie stylem klasycznym i brązowy w konkurencji 30 km techniką klasyczną. W Młodzieżowych MŚ 2013 zameldował się na 46. pozycji w tej samej konkurencji. Podczas ZIO Soczi 2014 zajął 64. miejsce w biegu łączonym na 30 km oraz 15. pozycję w sztafecie wraz z kolegami z reprezentacji.

Ewa Armata po Bieszczadzkim Biegu Lotników

W sobotę ( 8 lutego 2020 r.) odbył się bieg Tropem Żubra w Mucznem. W biegu wystartowali Ewa Marek i Zuzia reprezentując GOSiR Frysztak. Bieg z dobrymi wynikami poprawia pozycje naszych biegaczy.

Turbacz

Niedziela 9 lutego, to 33 Bieszczadzki Bieg Lotników w Paśmie Żukowa w Ustjanowej Górnej koło Ustrzyk Dolnych. Ewa w tym biegu zdobywając pierwsze miejsce w swojej kategorii praktycznie zapieczętowała sobie zwycięstwo w tym sezonie. Oczywiście walka z bardzo dobrymi biegaczkami będzie trwać do samego końca. Na klasyfikacje Marka musimy jeszcze poczekać aż zostaną zliczone punkty.
Tradycyjne krótkie wywiady.
Ewa jak się czujesz w pozycji lidera?
Bardzo dobrze :-) – trudno się czuć inaczej, jeśli się prowadzi - cieszy też duża przewaga nad rywalkami. Jednak najbardziej satysfakcjonuje mnie występ Zuzi, która zadebiutowała w Mucznem pokonując dość trudną technicznie trasę. Bieg z zawodniczkami nie pozwolił jej zająć wysokiego miejsca, ale dała z siebie wszystko i bezbłędnie pokonała podbiegi i zjazdy – naprawdę, jako mama i była zawodniczka czuję się dumna. Dużo satysfakcji sprawiło mi spotkanie z Justyną Kowalczyk, z którą uczęszczałam do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem oraz rywalizowałam na etapie tej szkoły. Przypomniały mi się lata, w których wspólnie z Justyną mieszkałyśmy w internacie. Bardzo się cieszę, że nadal nasza mistrzyni utrzymuje formę, którą potwierdziła w nocnym biegu na 30 kilometrów w południowym Tyrolu - jak wiemy wygrała go z ogromną przewagą.
Z Justyną Kowalczyk po biegu na Turbacz
Marek jak oceniasz swoje starty?
Pomysł na uczestnictwo w Pucharze Polski PPA zakładał w zasadzie sam udział natomiast okazało się, że zacząłem zbierać punkty. Patrząc na bardzo wysoki poziom i ilość mężczyzn w mojej kategorii nie sądziłem, że uda mi się punktować w ogóle. Jednak okazało się systematyczny trening i doświadczenie startowe zdobywane na każdych zawodach pozwala nie tylko pokonać trasę, ale także rywalizować z innymi zawodnikami, którzy startują w PPA od 10-ciu lat. Dla mnie udział w pucharze, to także systematyczne zdobycie wiedzy z zakresu przygotowywania sprzętu i doświadczenia biegowego - w wielu sytuacjach najmniejsze szczegóły decydują o czasie na mecie. Przygotowanie ślizgów nie jest łatwe i wymaga umiejętności przewidywania warunków śniegowych na różnych etapach trasy – doskonałym przykładem jest Turbacz gdzie w miarę zwiększania się wysokości zmieniały się warunki śniegowe, ponadto pogoda była zmienna i momentami sypał świeży śnieg. Narta biegowa musi dobrze jechać i trzymać na każdym etapie trasy - popełnienie najmniejszego błędu w smarowaniu praktycznie wyłącza zawodnika z rywalizacji.
Kolejny start naszych zawodników, to nie tylko Puchar Polski PPA, ale także Mistrzostwa Polski na trasach Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem. Wiemy już, że jest to impreza, która zrzesza najlepszych, a trasa wymaga dużych umiejętności pod względem rozłożenia sił, wykonywania podbiegów i umiejętności pokonywania zjazdów. Trzymamy kciuki, a o wynikach poinformujemy Państwa po zakończonych zawodach.

Zdjęcia:
Zdzisław Mołodyński
Strona Turbacz XC
Strona Stowarzyszenie Bieszczadzkie Trasy Narciarskie
Marek Armata