Pierwszomajowe sprzątanie lasu

Tydzień temu mieszkańcy naszej gminy zorganizowali spontaniczne sprzątanie lasu. 5 maja zebrane śmieci odebrał GZK Frysztak. Podczas zbiórki zapełniono 90 worków na śmieci.

Przede wszystkim PRZEOGROMNIE DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy wzięli udział w akcji. Tym, którzy zaczęli od Przylaszczek i tym, którzy zorganizowali się we własnym zakresie i weszli od strony Bukowego Lasu. Można napisać, że osiągnęliśmy sukces. Zapełniliśmy nie tylko 50 worków, które dostarczył Urząd Gminy, ale także ok 40 kolejnych. Dodatkowo, wynieśliśmy z lasu gabaryty, w tym lodówkę, 3 sedesy, opony i części samochodowe.

Dlaczego nie mamy pełnego poczucia sukcesu? Bo te rzeczy w ogóle nie powinny się znaleźć w lesie. A zostało ich tam jeszcze sporo. Zbieranie śmieci w naszym lesie okazuje się nie tyle lekkim spacerem, co ciężką pracą. Czasem z łopatą, czasem z grabiami. Momentami z myślami, że nigdy nie dojdziemy do końca góry śmieci: odpadów z remontu, zniczy, butelek, pieluch, ubrań i tak naprawdę wszystkiego co tylko może przyjść do głowy.

Udało nam się wysprzątać spore wysypisko i kawał lasu. Dużo pracy jeszcze przed nami i mam nadzieję, że przy następnej takiej akcji, będzie nas jeszcze więcej. Na przykład tyle ilu grzybiarzy widać (w tym samym lesie) jesienią.

Tymczasem pamiętajmy, że miejsce śmieci nie jest w lesie. Liczymy, że pomogą fotopułapki, które niebawem zostaną zamontowane.

Przypominam także, że pieluchy wyrzucamy do odpadów zmieszanych (są naprawdę super ciężkie i napompowane jak długo leżą w lesie), butelki do szkła.

Tekst: Basia :) - dziękujemy