NASZE PASJE - Fotografia otwierająca Twoje oczy

Zaczęło się standardowo – od Zenita 122, a właściwie od Zenita 12XP wypożyczonego od starszego kolegi w technikum. Miał czarno-białą kliszę i kilka filtrów kolorowych. Coś kazało mi spróbować. Zrobiłem wtedy swoje dwa pierwsze zdjęcia „porządnym” aparatem z możliwością manualnego ustawienia parametrów ekspozycji oraz ostrości. Jedno było kompletnie nieostre – to był sukces.



Coś się we mnie zapaliło i od wtedy już kilka lat nie chce zgasnąć. A ja nie próbuję tego zgasić. Przyszedł czas na wspomnianego Zenita 122. Pierwszy wymarzony aparat – miał nawet całkiem nowoczesny wygląd jak na Zenita. I zaczęło się szaleństwo nieco a może nawet dość mocno stopowane kosztem kupna rolki filmu a potem wywołania. Nie, nie mam własnej ciemni. Nauczyło mnie to jednak pokory przed niekoniecznym i niekontrolowanym wciskaniem spustu migawki. Nie miałem wtedy dostępu do wielu informacji związanych z fotografią, jednak jak się potem okazało wiedziałem gdzie są mocne punkty – tak podświadomie. Znajomi i rodzina mówili, że ładne zdjęcia robię, że mam talent. Mi jednak wciąż było mało, efekty mojej pracy mnie nie satysfakcjonowały.

Kolejny etap przygody z fotografią przyszedł później, na studiach. Przerzuciłem się (wstyd się przyznać) na Coolpixa L4, bo na niego mogłem sobie pozwolić. A chodziło o to, by mieć większą kontrolę nad tym, co dzieje się ze zdjęciem już po wciśnięciu spustu. Kto nie interesuje się tym tematem niech uwierzy, że dzieje się sporo. Aparat, bowiem jest tylko narzędziem i sam ze swoimi zaprogramowanymi algorytmami nie odda tego, co widzi dusza autora. Istnieją oczywiście narzędzia lepsze i gorsze, dlatego po godzinach, dniach, tygodniach... spędzonych nad lekturą wszelkich poradników fotograficznych zdecydowałem, że jest to tak istotna część mojego życia, że potrzebuję narzędzia dającego mi większą swobodę...

Czym jest fotografia? Pasją, zainteresowaniem, sposobem na spędzenie wolnego czasu, pracą...? Tak, ale przede wszystkim fotografia to sztuka pokazywania świata na swój sposób, tak jak nikt inny na niego nie patrzy. Tak by oglądający fotografię zobaczył w niej coś zwyczajnego pokazanego wyjątkowo, oczami duszy autora. Nigdy nie twierdziłem, że sztuka ta wychodzi akurat mnie, ale są tacy ludzie, którym wychodzi. Są takie cele, do których warto dążyć, a sam fakt, że czytasz teraz te słowa jest dowodem na to, że ich osiąganie jest możliwe, nawet gdy pochodzisz z małej wioski.

Fotografia może otworzyć Twoje oczy na piękno otaczającego Cię świata. Może otworzyć Twoje oczy na to, czego nigdy byś nie dostrzegł, ale może dać i Tobie tą możliwość otwierania ludzkich oczu. A jeśli nie wiesz od czego zacząć, to możesz spróbować na mojej stronie, która poświęcona jest właśnie fotografii. Znajdziesz ją pod adresem http://fotopw.frysztak24.pl. Sam możesz ocenić na ile moje zdjęcia są dla Ciebie ciekawe, ale możesz też znaleźć tam ciekawe, sprawdzone portale wprowadzające w świat fotografii. Zapraszam serdecznie do odwiedzin, jeśli uważasz, że mogę Cię czymś zaciekawić.
Patryk Wiśniowski

Jeśli posiadasz ciekawą pasję i chcesz się nią podzielić z innymi. Opisz ją i prześlij na mail redakcja@frysztak24.pl
Dodaj do Google Plus

1 - ilość komentarzy :