Najnowsze wiadomości

7/trending/recent
Wpisz tutaj, aby uzyskać wyniki wyszukiwania!

REKLAMA B1 - 1

Pożar sadzy w przewodzie kominowym.

Wczoraj (wtorek 26.01.) w Twierdzy doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Strażacy wezwanie do palącej się sadzy dostali około godziny 21:45. 

Ma miejsce zdarzenia zostali zadysponowani zostali strażacy z PSP Strzyżów oraz OSP Twierdza. Strażacy po przyjeździe na miejsce szybo zabezpieczyli miejsce działań, wygasili piec oraz kontrolowali komin w którym wypalała się sadza.

Cząsteczki sadzy które osadzają się na powierzchni przewodu kominowego. FOTO: strazacki.pl
Często pożary sadzy spowodowane są zaniedbaniami przez użytkowników kominów. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Jednak to nie wszystko. Palenie w piecu śmieciami, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego.

Przed sezonem grzewczym jak również w trakcie niego należy rzetelnie przeprowadzać kontrolę stanu technicznego przewodu kominowego. Sprawdzamy wtedy drożność oraz szczelność komina. Gdy nagromadzona jest sadza, należy ją niezwłocznie usunąć, a jeżeli napotkamy na pęknięcia przewodu należy go naprawić lub zgłosić to kominiarzowi, który sprawdzi stan komina.

Zapaleniu się sadzy w kominie towarzyszy bardzo głośny szum spowodowany trwającą gwałtowną reakcją spalania. Paląca się w wysokich temperaturach sadza może spowodować pęknięcia i nieszczelności w przewodzie kominowym. Wysoka temperatura lub ogień wydobywający się z szczelin komina może doprowadzić do zapalenia się materiałów otaczających przewód kominowy. Przez pęknięcia do pomieszczeń mieszkalnych może dostać się również dym oraz dwutlenek węgla. -
źródło: strazacki.pl

Prześlij komentarz

1 Komentarze
Skorzystaj ze swojego konta Google i komentuj posty na Frysztak24.pl
  1. Sadza, szczególnie ta twarda jak asfalt, powstaje w wyniku niepełnego spalenia materiału palnego. Jeżeli do pieca naładuje się dużo paliwa i zamknie się dopływ wystarczającej ilości tlenu (powietrza)- "bo będzie całą noc trzymał ciepło" - to w kominie będzie asfalt + tlenek węgla - a mieszkańcy w grobie. Lepiej podłożyć mniej paliwa i dać więcej powietrza, wtedy sadza jest pylista i łatwo ją usunąć. Trzeba tez zadbać, żeby powietrze do spalania, mogło wejść z zewnątrz, bo nawet najbardziej czysty komin i najnowocześniejszy piec, ciągu kominowego nie wytworzą, gdy w pomieszczeniu robi się podciśnienie. Jeżeli już sadze się zapalą, to trzeba wygasić piec i starać się zatkać dopływ powietrza do komina.

    OdpowiedzUsuń

Below Post Ad