Sobotnie popołudnie z literaturą w GOKu

W Sobotę o godz. 15.00 w Gminnym Ośrodku Kultury we Frysztaku rozpoczął się wieczór autorski powiązany z promocją książki "Bo tu wyrosłem - Frysztackie spotkania z poezją" której pomysłodawcą i wydawcą jest Pani Jolanta Zarszyńska, a książka została wydana ze środków Poakcesyjnego Programu Wsparcia Obszarów Wiejskich, Stowarzyszenia Fundusz Rozwoju i Promocji Ziemi Frysztackiej, Gminy Frysztak.




Wieczór rozpoczął się od powitania gości przybyłych na promocje książki - tomiku, po czym Pani Jolanta podziękowała 17 autorom wierszy które zostały zawarte w książce "Bo tu wyrosłem...." wręczając im symboliczną czerwoną róże wraz z tomikiem.

Następna cześć - artystyczna, rozpoczęła się od prezentowania przez samych autorów własnej twórczości, przeplatanej co chwile piosenkami wykonywanymi przez Janusza Czekajewskiego (muzyka i słowa jego autorstwa) przy współakompaniamencie Janusza Strzępka.

Na zakończenie znów popłynęły ciepłe słowa do autorów wierszy zgromadzonych w tomiku, następnie goście wypili symboliczną lampkę szampana odśpiewując sto lat sto lat....... A z okazji wieczoru andrzejkowego zostały wręczone wróżby każdemu przybyłemu w tym dniu gościowi.

Książkę „Bo tu wyrosłem – frysztackie spotkania z poezją” można nabyć w Stowarzyszeniu Funduszu Promocji i Rozwoju Ziemi Frysztackiej, więcej informacji udziela Pani Jola Zarszyńska dyrektor Biblioteki Publicznej we Frysztak.

Autorzy tomiku: Ks. Zenon Bieszczad, Janusz Czekajowski, Franciszek Godek, Iwona Górka, Teresa Guzy, Beata Jurasz Kalisztan, Maria Kołodziejczyk, Katarzyna Leszczyńska, Anna Liszcz, Jan Liszcz, Marcin Matuszak, Józefa Mocek, Mieczysław Mularski, Janusz Strzępek, Gabriela Włodyka, Augustyn Ząbik, Adam Żuchowski. Poeci mają ten szczególny przywilej, że wśród doboszów własnej epoki otrzymali dar największy, jaki uskrzydla i unosi nieznane, nieodgadnione a wciąż niedościgłe. Niedostrzegalną, ale jakże potrzebną chęć obcowania z magią poezji i odkrywania tej wizji świata, jaka tkwi w każdym z nas, o co coraz trudniej w świecie codziennych zmagań. Są na szczęście obszary, w których liczy się jeszcze wyobraźnia i wrażliwość, czas na chwile spokoju, refleksji i zadumy, aby odszukać i odnajdywać, to wszystko, co zostało dla nas stworzone. Bo najpiękniejsza jest tęsknota za lepszym światem, w jakim każdy ma własne, wybrane miejsce i może się spełniać dając innym cząstkę siebie. Niech ten dar jaki otrzymali nasi Przyjaciele Poeci nie zostanie zmarnowany, a jak najwięcej z naszych doznań zostanie zapisane, utrwalone i zapamiętane. Dzięki im za to.

Mała Ojczyzna

Mała Ojczyzna jest jak pierwsza miłość,
jak wiośnianego ziela rozkwitanie,
choćby się w życiu różnie przydarzyło,
ona w pamięci na zawsze zostanie.
I brnąc przez lata, jesienie i zimy,
przez los pędzeni w cztery strony świata,
Małą Ojczyznę w sercu unosimy,
tam jej schronieniu należna komnata.

Adam Żuchowski



Redakcja Frysztak24.pl przeprowadziła po zakończeniu wywiad z twórcą, tomiku „Bo tu wyrosłem – frysztackie spotkania z poezją”.


Dodaj do Google Plus

0 - ilość komentarzy :

Prześlij komentarz