Samochód ratowniczo - gaśniczy dla OSP Glinik Dolny


W dniu wczorajszym (01.03.2018 r.) został odebrany i przekazany druhom z OSP Glinik Dolny zakupiony i dostosowany do potrzeb jednostki używany samochód ratowniczo – gaśniczy Iveco GBA-1,6/16 z napędem na 4 koła, 217 konnym silnikiem o pojemności 5,9 litra, kontenerową zabudową pożarniczą i 1600 litrowym zbiornikiem wodnym. Pojazd ma szereg wyposażenia ułatwiającego jazdę oraz pracę strażaków takich jak: blokada tylnej osi, blokada przedniej osi; reduktor, autopompa o wysokiej wydajności z funkcją automatycznego utrzymywania zadanego ciśnienia podawania wody oraz instalacją szybkiego natarcia z automatycznym zwijadłem, wyciągarkę hydrauliczną oraz pneumatycznie podrzucane łańcuchy pod tylne koła pojazdu. Wnętrze zabudowy kontenerowej zostało dostosowane do posiadanego przez jednostkę sprzętu ratowniczo – gaśniczego.

Jest to samochód wielozadaniowy. Na jego wyposażeniu będzie posiadany wcześniej przez jednostkę sprzęt ratowniczo - gaśniczy. Nowy pojazd zastąpił wyeksploatowanego Jelcza z 1975 r.
Zakup samochodu zrealizowała Gmina Frysztak ze środków własnych w wysokości 189 674,00 zł.

Zarząd Oddziału Gminnego
Związku OSP RP we Frysztaku

Dodaj do Google Plus

4 - ilość komentarzy :

  1. Szkoda ze nasze jednostki OSP inwestuja w niewiele lepsze samochody gdzie inne gminy w Polsce dostaja nowe MANy czy Scanie.Nie krytykuje oczywiscie OSP ale pokazuje to jak nasza gmina jest biedna i jak 14 lat w UE zostało zmarnowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety jeśli rada widzi tylko szczęście w klińcu to to zrobić.
    Za niedługo pewnie pewnie będzie tak że zamiast cysterny na aucie strażackim będą przyczepy aby mogły zamiast lać wodę sypać kamień.
    Ale jeśli wierzycie ludziom z poprzedniej epoki to się przynajmniej nie dziwcie. Uważam że towarzystwo 60+ powinno iść na emeryturkę a nie brać się za rządzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby rada nie dotowała inwestycji należących do marszałka i starosty to wszystkie samochody strażackie pewnie byłyby wymienione. Łatwo przeliczyć ile kasy by zostało.
    Pozwolę sobie zacytować jednego Pana który jest chyba z Gogołowa. Jak oglądałem sesję utkwiły mi słowa coś w stylu że niemoralne jest takie zadłużanie gminy przez radę, bo następne pokolenia będą miały poważne problemy przez dziesiątki lat.
    A u nas to te tkz. transakcje wiązane chyba pochłaniają gminne finanse.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszmy się z tego co mamy i nie zazdrośćmy innym.

    OdpowiedzUsuń